ReklamaA1 - Papugarnia Wilkasy

Główne drogi na Mazurach są przejezdne. Trzeba uważać na boczne trasy

Zdjęcie poglądowe.
Zdjęcie poglądowe. fot. mazury24.eu

Choć główne arterie regionu pozostają przejezdne, piątkowy poranek na drogach Warmii i Mazur upływa pod znakiem walki z błotem pośniegowym, zajeżdżonym śniegiem i powalonymi drzewami. Podczas gdy na trasach krajowych pracuje ciężki sprzęt, sytuacja na drogach powiatowych i gminnych zmusza do zawieszania kursów autobusów i odcinania od świata mniejszych miejscowości.

Służby drogowe od wczesnych godzin rannych monitorują sytuację w całym województwie warmińsko-mazurskim. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Olsztynie, wszystkie drogi krajowe są obecnie przejezdne, jednak kierowcy muszą liczyć się z trudnymi warunkami.

Gdzie jest najtrudniej? Raport z tras krajowych i wojewódzkich

Na drogach krajowych regionu pracuje obecnie 53 jednostki sprzętu odśnieżającego. Mimo ich intensywnych działań, błoto pośniegowe zalega na kluczowych odcinkach: DK16 między Olsztynem a Mrągowem oraz Pszczółkami i Ełkiem; DK53 na odcinku Pasym – Rozogi; DK57 od Dźwierzut do granicy województwa; DK58 między Olsztynkiem a Piszem; DK59 od Mrągowa do granicy województwa; DK65 na trasie Ełk – Gołdap.

Zarząd Dróg Wojewódzkich wysłał w teren 67 jednostek sprzętu. Ryszard Dulski z ZDW podkreśla, że największe problemy mają kierowcy ciężarówek, dla których pokonywanie wzniesień przy zalegającym błocie jest ogromnym wyzwaniem. Najtrudniejsze warunki (zajeżdżony śnieg) odnotowano w okolicach Nidzicy, Olecka, Iławy oraz Działdowa.

Paraliż na drogach lokalnych i w komunikacji

Znacznie gorzej wygląda sytuacja na drogach niższych kategorii. Krzysztof Zienkiewicz z Powiatowej Służby Drogowej w Olsztynie wprost nazywa sytuację „bardzo ciężką”.

– Służby robią wszystko, aby przywrócić normalną przejezdność, ale póki co drogi są wyjątkowo śliskie. Mamy dużo odcinków, na których zalegają powalone drzewa, m.in. na trasie Olsztynek – Biesal – informuje Zienkiewicz.

Ekstremalne warunki zmusiły przewoźników do zmian w rozkładach jazdy. W gminie Olsztynek zawieszono publiczną komunikację autobusową.

Dramatyczna sytuacja panuje w miejscowości Różynka (gm. Świątki), gdzie mieszkańcy zostali odcięci od świata – pługi nie zdołały przebić się przez zaspy prowadzące do gospodarstw.

Synoptycy i drogowcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Przy temperaturze oscylującej wokół 0°C i występujących opadach mżawki oraz drobnego śniegu, nawierzchnie mogą być zdradliwe i bardzo śliskie.

Na podstawie informacji PAP.

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 1
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Amax

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1- OW Wodnik
ReklamaA2 - port 69